Artykuły · Bezpieczeństwo pacjenta
Nielegalne oferty semaglutydu i sfałszowane leki. Jak rozpoznać ryzyko
Popularność leków GLP-1 wykorzystują nielegalni sprzedawcy i fałszerze. Najważniejsze jest źródło produktu, legalna dystrybucja i ostrożność wobec ofert leku na receptę bez recepty.

W internecie można znaleźć oferty preparatów określanych jako semaglutyd, „zamiennik Ozempicu”, produkt „do badań” albo środek odchudzający bez recepty. Część reklam wykorzystuje popularność leków z grupy GLP-1 i sugeruje, że zakup poza zwykłym systemem aptecznym pozwala ominąć receptę, brak dostępności albo wysoką cenę.
Największym problemem nie jest sama nazwa handlowa. Użytkownik często nie ma możliwości wiarygodnie potwierdzić składu, dawki, warunków przechowywania ani pochodzenia produktu.
Zagrożenie sfałszowanymi lekami jest realne
Główny Inspektorat Farmaceutyczny i Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych we wrześniu 2025 roku ostrzegali o gwałtownym wzroście liczby sfałszowanych leków sprzedawanych online w Unii Europejskiej. Problem dotyczył szczególnie preparatów używanych w cukrzycy i leczeniu otyłości, w tym semaglutydu, liraglutydu i tirzepatydu.
Sfałszowany produkt może nie zawierać deklarowanej substancji, mieć inną dawkę albo zawierać zanieczyszczenia. Kupujący nie ma wtedy nawet pewności, co przyjmuje.
Ozempic jest lekiem na receptę
Semaglutyd w produktach leczniczych jest stosowany według konkretnych wskazań i dawek. Legalny produkt na receptę podlega kontroli jakości i systemowi dystrybucji. Oferta w mediach społecznościowych lub na anonimowej stronie nie staje się równoważna tylko dlatego, że sprzedawca używa tej samej nazwy substancji.
GIF przypomina, że w Polsce leków na receptę nie można legalnie kupić online z dostawą do domu jak zwykłego produktu. Można sprawdzać dostępność lub dokonywać rezerwacji w legalnych aptekach, ale wydanie leku na receptę odbywa się według obowiązujących zasad.
Określenie „do badań” nie jest gwarancją czystości
W ofertach internetowych pojawiają się preparaty opisywane jako research use only, odczynniki albo peptydy do badań. Taki opis nie jest odpowiednikiem dopuszczenia produktu leczniczego do obrotu.
Użytkownik nie powinien zakładać, że proszek lub fiolka mają jakość farmaceutyczną, sterylność i prawidłowe stężenie tylko dlatego, że sprzedawca publikuje wykres lub certyfikat z prywatnego laboratorium.
Fałszywe opakowanie może wyglądać wiarygodnie
W 2023 roku GIF informował o sfałszowanych wstrzykiwaczach Ozempic wykrytych w europejskim łańcuchu dystrybucji. Urząd pokazywał różnice w wyglądzie konkretnych podróbek, ale jednocześnie zaznaczał, że inne fałszerstwa mogą wyglądać inaczej.
To ważne. Poradnik ze zdjęciem jednej podróbki nie pozwala potwierdzić autentyczności każdego kolejnego opakowania. Najbezpieczniejsze znaczenie ma legalne źródło.
Cena znacznie niższa od zwykłej może być sygnałem do sprawdzenia
Niska cena sama w sobie nie dowodzi fałszerstwa. W połączeniu z brakiem danych sprzedawcy, ofertą leku na receptę bez recepty, płatnością poza zwykłym systemem i wysyłką z nieznanego źródła powinna jednak zwiększyć ostrożność.
GIF wskazuje internet, aukcje i media społecznościowe jako częste kanały nielegalnego obrotu produktami leczniczymi.
Logo instytucji publicznej może być skopiowane
W komunikacie z 2025 roku GIF i URPL ostrzegały, że nieuczciwi sprzedawcy mogą podszywać się pod instytucje publiczne i używać ich znaków. Samo logo EMA, GIF lub urzędu nie potwierdza legalności sklepu.
W przypadku apteki internetowej znaczenie ma wspólne unijne logo, które po kliknięciu powinno prowadzić do oficjalnego wpisu właściwej apteki w rejestrze. Obrazek, który nie prowadzi do rejestru, nie spełnia tej funkcji.
Ryzyko dotyczy również przechowywania
Nawet oryginalny produkt leczniczy może wymagać określonych warunków transportu i przechowywania. Przy przesyłce z nieznanego źródła użytkownik nie ma pewności, czy łańcuch chłodniczy i inne warunki były zachowane.
To kolejny powód, dla którego wygląd opakowania nie jest jedynym kryterium bezpieczeństwa.
Nie używaj podejrzanego produktu, żeby „sprawdzić, czy działa”
Brak efektu nie jest bezpiecznym testem autentyczności. Nieznany preparat może zawierać niewłaściwą substancję albo dawkę i powodować działania niepożądane. Jeśli istnieje podejrzenie sfałszowania produktu zakupionego jako lek, warto skontaktować się z legalną apteką lub właściwą inspekcją zamiast eksperymentować.
Problem jest szerszy niż Ozempic
Popularność jednej marki sprawia, że nazwa Ozempic przyciąga uwagę, ale komunikaty instytucji obejmują szerzej nielegalny obrót preparatami związanymi z leczeniem cukrzycy i otyłości. Zmieniają się też nazwy handlowe i sposoby reklamowania.
Dlatego najważniejsza zasada nie brzmi „poznaj jedną podróbkę po wyglądzie”. Brzmi: lek na receptę kupuj w legalnym systemie dystrybucji i nie traktuj anonimowej oferty internetowej jako równoważnej aptece.
SprawdzonySpecjalista.pl nie ocenia autentyczności konkretnej fiolki ani wstrzykiwacza na podstawie zdjęcia. Taki materiał wymaga oceny właściwego źródła i w razie potrzeby zgłoszenia do instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo produktów leczniczych.